Proste zabawy ruchowe, do których nie trzeba się specjalnie przygotowywać, to coś, co lubią nauczyciele! Warto mieć na podorędziu kilka sprawdzonych propozycji, które rozruszają i zaangażują uczniów. Przedstawiamy kilka propozycji na aktywności bez wykorzystania wszechobecnych kart obrazkowych. Przydadzą się szczególnie na początku roku szkolnego.

Find and bring me…

Utrwalany podczas zabawy zakres słownictwa: nazwy przedmiotów znajdujących się w sali (np. zabawki i/lub przybory szkolne). Utrwalane struktury: What’s your name?, My name is… Bardzo prosta, wręcz banalna zabawa, która jednak pomoże rozruszać uczniów, stwarzając jednocześnie możliwość utrwalenia nazw przedmiotów znajdujących się w sali. To słownictwo może przydać się jeszcze nieraz w trakcie roku szkolnego, a zatem warto pomyśleć o jego wprowadzeniu na jednych z pierwszych zajęć.

[ . . . ]

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

Zaloguj     Zamów prenumeratę

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 38  Strona 39  Strona 40

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

To Top ↑