WYDANIE marzec-kwiecień | 3 (55) 2026
Uczeń w klasie, serce na wakacjach: co zrobić, gdy w czerwcu znika motywacja?
Zajęcia językowe w czerwcu stanowią nie lada wyzwanie. Wizja nadchodzących wakacji, słońce i wysoka temperatura w sali nie wpływają na koncentrację ucznia i odbierają resztki energii do nauki. Spadek motywacji objawia się narastającym zmęczeniem, rozproszeniem i niedopowiedzianym przekonaniem, że to „już jest koniec, nie ma już nic”.
Monika Bigaj-Kisała
Czerwcowy spadek koncentracji to nie jest nagły bunt czy zbiorowe lenistwo, tylko czysta fizjologia. Po dziesięciu miesiącach pracy, wczesnego wstawania i przetwarzania bodźców zasoby samoregulacji naszych uczniów ulatniają się z pierwszymi upałami. Dzieci nie odmawiają nam współpracy z premedytacją, to ich poznawcze baterie są puste i potrzebują doładowania.
Paradoks polega na tym, że kiedy klasa zaczyna nam „odpływać”, naszym odruchem jest próba dokręcania śruby. Włączamy tryb przetrwania i sięgamy po najprostsze narzędzia z naszego arsenału: żądamy ciszy, zwiększamy kontrolę, usztywniamy ramy. Tyle tylko, że w czerwcu ten mechanizm przestaje działać.
Próba wymuszenia skupienia na wyczerpanych organizmach zazwyczaj przynosi odwrotny skutek: frustrację, napięcie i jeszcze większe rozproszenie. Znamy to i pamiętamy z naszych szkolnych doświadczeń, a zatem przerwijmy tę pokoleniową traumę i dostosujmy naszą pracę do czerwcowej specyfiki.
Co dzieje się z dziećmi pod koniec roku
Mechanizm jest podobny w przedszkolu i w klasach I–III, różni się tylko intensywnością: kiedy patrzymy na grupę, w której troje dzieci wierci się pod ławką, dwoje patrzy tęsknie w okno, a reszta chichocze z niewiadomego powodu, łatwo o irytację. Ale zastanówmy się nad przyczynami tego, że nawet „ułożone” dzieci w czerwcu zaczynają przypominać „małe diabełki”.
Przeciążenie poznawcze – przez cały rok szkolny dzieci przetwarzają niezliczoną ilość bodźców i uczą się funkcjonowania w grupie. I doskonale, bo w tym wieku mózg chłonie wiedzę jak gąbka, ale nawet dla młodego systemu nerwowego dziesięć intensywnych miesięcy to prawdziwy maraton. Pod koniec roku szkolnego dzieci wchodzą w fazę całkowitego nasycenia, ich „twardy dysk” jest po prostu pełen.
Wyczerpanie układu nerwowego – u dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym układ nerwowy ciągle jeszcze się rozwija. Po dziesięciu miesiącach treningu mechanizmy odpowiadające za hamowanie impulsów i utrzymanie uwagi są już mocno przeciążone – a co za tym idzie, drastycznie spada umiejętność samoregulacji. Często po prostu dzieci nie potrafią utrzymać się w ryzach, nawet jeśli bardzo by chciały i doskonale znają zasady panujące w klasie. Pomyśl, jakie to frustrujące: z całego serca chcesz się zachować dobrze i spokojnie, ale nie możesz, bo…
Ciało przejmuje kontrolę – hamulce poznawcze słabną, a do głosu dochodzi fizjologia. Ciało, które przez cały rok musiało dostosowywać się do szkolnych ławek i narzuconego rytmu, zaczyna domagać się ruchu, dynamiki i przede wszystkim autonomii. Dodajmy do tego obserwację rówieśników, z których każdy zachowuje się tak samo – i tak właśnie wzorowy do tej pory Mikołaj zmienia się w samolot odbywający loty między ławkami i ignoruje napominania wieży kontrolnej. Niestety, tak wygląda rzeczywistość nauczycielska: przez cały rok dmuchamy dzieciom w skrzydła tylko po to, by w czerwcu marzyć o ich uziemieniu.
Emocjonalny odlot – trudno konkurować z wizją lata, nawet jeśli na co dzień jesteś ukochaną panią. Myślenie o wakacjach i ogromne emocjonalne rozproszenie związane z ekscytacją, nadchodzącymi wyjazdami i rozluźnieniem rutyny sprawiają, że uwaga dzieci w sposób całkowicie naturalny wędruje za okno. „I choćbyśmy mówili językami ludzi i aniołów”, program nauczania przegrywa w starciu z piękną pogodą.
Nie da się ukryć: czerwiec to najgorszy z możliwych momentów na wydłużanie czasu skupienia czy trening dyscypliny. Skoro czas skupienia uczniów drastycznie się skraca, musimy całkowicie zmienić formy i metody pracy nad zaangażowaniem ich uwagi.
Kiedy klasyczna motywacja jest już na wakacjach
Mamy czerwiec i klasyczne systemy motywacyjne właśnie przekroczyły swój termin przydatności. Naklejki z uśmiechniętą buzią, wizja dobrych ocen czy pochwała na forum klasy przestają działać, bo horyzont czasowy dzieci uległ gwałtownemu skróceniu do pierwszego dnia wakacji. Skoro nie mamy już „marchewki”, a używanie „kija” (czyli uwag i krzyku) to strata naszych własnych cennych zasobów energii, musimy zagrać w inną grę.
- Krócej, szybciej, częściej – w czerwcu mózgi uczniów pracują w trybie złotej rybki – mają pięciosekundowy okres skupienia. Zamień długie bloki na mikroaktywności. Jeśli coś nie idzie, natychmiast zmieniaj kierunek.
- Zastosuj magię kontrolowanego wyboru – daj dzieciom iluzję wyboru. Zamiast narzucać formę, zapytaj: Robimy to zadanie w parach czy każdy sam? Niewielki, mocno ograniczony wybór pozwoli im poczuć sprawczość.
- Włącz tryb wyzwania – zwykłe polecenia brzmią teraz jak szum wiatru. Ale dodaj do nich element grywalizacji i nagle klasa ożywa. Zamiast: Przepiszcie te pięć słówek, powiedz: Kto zdoła rozszyfrować i zapisać te pięć słów z tablicy, zanim stoper odliczy trzy minuty? Zmień narrację z obowiązku na misję.
- Postaw na ruch – z punktu widzenia neurobiologii sprawa jest prosta: ruch dotlenia mózg. Wprowadź więc jak najwięcej aktywności opartych na interakcji, humorze i kreatywności.
Paradoks końcówki roku polega na tym, że jednocześnie zachodzą dwa zjawiska: a) im mniej szkolny klimat na lekcji, tym więcej realnego zaangażowania udaje nam się wykrzesać, b) uczniowie bywają przebodźcowani do tego stopnia, że zbyt luźna forma może w ciągu pięciu minut zamienić Twoją salę w wycieczkę do trzeciego kręgu piekła samolotem AirMikołaj. Cały czas jesteśmy w placówce edukacyjnej. Ty rządzisz. Oddajesz im część kontroli, ale zasady gry muszą pozostać żelazne, a granice nienaruszone. Umów się na konkretny sygnał (klaśnięcie, dzwonek), który natychmiast przerywa zadanie, i bezwzględnie go egzekwuj.
Ten artykuł jest dostępny dla prenumeratorów
Jeżeli masz prenumeratę
Zaloguj sięJeśli nie masz prenumeraty wybierz odpowiedni dla Ciebie wariant i zamów, aby mieć dostęp do artykułów i strefy online.
-
Prenumerata cyfrowa
Co zyskujesz?
- 6 numerów czasopisma w wydaniu papierowym, co dwa miesiące prosto na Twoje biurko
- Prezenty i dodatki drukowane do czasopisma
- 6 numerów czasopisma w wydaniu elektronicznym
- Dostęp do biblioteki archiwalnych wydań czasopisma
- Ponad 45 numerów, ponad 2760 stron artykułów
- Scenariusze lekcji, scenariusze przedstawień
- Inspiracje na święta nietypowe i dni ważne
- Pełny dostęp do biblioteki ponad 1300 materiałów do pobrania bez limitu
- karty pracy
- tematyczne flashcards
- plakaty, gry, plansze, szablony
Prenumerata cyfrowa
dwuletnia- Dwuletnia prenumerata czasopisma Get Creative! obejmująca 12 wydań cenie 749,00 zł zamiast 898,00 zł. Oszczędzasz aż 149 zł!
- To jednorazowy koszt, który się opłaca - to w sumie tyle co kawa na mieście raz w miesiącu
-
Prenumerata premium
Co zyskujesz?
- 6 numerów czasopisma w wydaniu papierowym, co dwa miesiące prosto na Twoje biurko
- Prezenty i dodatki drukowane do czasopisma
- 6 numerów czasopisma w wydaniu elektronicznym
- Dostęp do biblioteki archiwalnych wydań czasopisma
- Ponad 45 numerów, ponad 2760 stron artykułów
- Scenariusze lekcji, scenariusze przedstawień
- Inspiracje na święta nietypowe i dni ważne
- Pełny dostęp do biblioteki ponad 1300 materiałów do pobrania bez limitu
- karty pracy
- tematyczne flashcards
- plakaty, gry, plansze, szablony
Prenumerata premium
dwuletnia- Dwuletnia prenumerata czasopisma Get Creative! obejmująca 12 wydań cenie 849,00 zł zamiast 998,00 zł. Oszczędzasz aż 149 zł!
- To jednorazowy koszt, który się opłaca - to w sumie tyle co kawa na mieście raz w miesiącu
O autorze
Monika Bigaj-Kisała
Nauczycielka angielskiego z 18-letnim doświadczeniem w szkołach w Polsce, Anglii i Irlandii. Od pięciu lat jest metodyczką oraz trenerką nauczycieli. Wspiera metodycznie zespoły dydaktyczne w szkołach językowych, szkoli nauczycieli i lektorów na konferencjach i zlotach branżowych. Autorka strony That is Evil (skierowanej do anglistów) oraz oraz ogólnorozwojowego kursu dla dzieci Przedszkolaki Bystrzaki.
Najnowszy artykuł autora:











